Manipulacja. Jak nie dać się oszukać! #7

Manipulacja

Manipulacja. Czym właściwie jest?

Manipulacja – zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia. Manipulacja to nic innego jak wywieranie wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie realizowała cele manipulatora. Potocznie pisząc sprytne krętactwo, czy też oszustwo.
Skoro już wiemy czym jest manipulacja, zastanów się, czy spotkałeś się z taką sytuacją w swoim życiu? Ktoś starał się Tobą manipulować? Czytelniku nadszedł czas, by uodpornić się na bullshit zalewający nas jak bezlitosne tsunami.  Niestety na manipulację jesteśmy narażeni na każdym kroku i to nie tylko w kontaktach z ludźmi. Codziennie dostajemy taki natłok informacji, że często po prostu ich nie analizujemy. Żeby jednak uodpornić się na wpływ innych osób na podejmowane przez Nas decyzje musimy wiedzieć, kiedy taka sytuacja ma miejsce. Technik manipulacyjnych jest bardzo wiele, aby się nie rozpisywać wymienię zaledwie kilka z nich. Zainteresowanych zachęcam do zagłębienia się w temat.

Techniki manipulacyjne:

Ukryte koszty. Stosowane szczególnie w bankach. Tutaj szczególnie przestrzegam. Często całkowity koszt kredytu nie jest ujawniany. Podawana jest tylko rata, czy okres kredytowania. Natomiast nie informuje się klienta, co jest zawarte w ratach kredytu, jak np. ubezpieczenie, prowizja, czy inne koszty dodatkowe. Na tym właśnie polega praca doradcy finansowego. Stara się wcisnąć Nam możliwie najdroższy kredyt, maksymalnie go przy tym zachwalając. W końcu od każdego udzielonego kredytu doradca ma naliczaną premię.
Innym przykładem mogą być reklamy ubezpieczeń np. Na Życie „To tylko złotówka dziennie ” – brzmi lepiej niż 30 zł miesięcznie.

Przykłady:

Podobną zasadę wykorzystują również sklepy. Pracując w handlu doskonale wiem, jak to działa. Załóżmy, ze jesteśmy zainteresowani kupnem telewizora w cenie 1699 zł. Taka cena widnieje na etykiecie z wielkim napisem PROMOCJA. Okazuje się jednak, że ta cena wcale nie została zmieniona! W niektórych sklepach jest to robione celowo. Przeciętny Kowalski wchodząc do sklepu o tym nie wie. Sprzedawca w komputerze sprawdza cenę i mówi „Proszę Państwa dzisiaj do tego telewizora mogę Państwu zaoferować za darmo przedłużenie gwarancji na 2 lata + Gratis listwa przeciwprzepięciowa”. Kowalski jest w niebo wzięty. Właśnie został pięknie naciągnięty na ukryte koszty, jakimi są ubezpieczenie i listwa, bo obecna cena telewizora w systemie to 1499 zł. Wisienką na torcie będzie sprzedaż artykułu komplementarnego, typu chusteczki  do czyszczenia ekranów LCD za 30 zł. Skoro Kowalski i tak sporo zaoszczędził, nie będzie żałował tych 30 zł. Idealny przykład manipulacji i naciągania na zbędne wydatki.

Sklepy i ich PROMOCJE!

Warto w tym miejscu zadać sobie ważne, a zarazem proste pytanie. Czym jest sklep? Sklep jak każda inna firma działa po to, żeby zarabiać, nie tracić. Jego budowa często jest tak zaprojektowana i asortyment tak wystawiony, żebyśmy zostawili tam jak najwięcej pieniędzy. Dlatego coś takiego jak promocja nie istnieje!!! Oferta ważna do… To wszystko ściema i prosty chwyt marketingowy, który działa doskonale. Można to zaobserwować np. w taki dzień jak BLACK FRIDEY – co wówczas wyprawiają ludzie. Typowi Janusze okazji.  Sklepy mogą pozwolić sobie na obniżkę cen wiedząc, że z uwagi na duży popyt i tak na tym zarobią. A często jeden dzień promocji lubi się wydłużyć do tygodnia. Zakupy zawsze należy robić z głową. Powstrzymywać się od impulsowych zachcianek. Porównywać ceny z innymi sklepami.

  • Autorytety. Często w reklamach występują osoby dobrze Nam znane. Sam Antonio Banderas zachęca do wzięcia kredytu w banku, abyśmy mogli zmienić swój świat na lepszy! „Polak potrafi” (jesteś Polakiem, więc potrafisz wziąć kredyt prawda?). Polecam przeanalizować całą reklamę. Jest przepełniona manipulacją oraz wzbudzaniem emocji.

Tusz do rzęs reklamowany przez znaną gwiazdę, czy modelkę z doklejonymi rzęsami. To tylko pojedyncze przykłady, natomiast przejawy manipulacji można dostrzec niemal w każdej reklamie.

  • Pytania zamknięte nie dają Nam dużego wyboru. „Chcesz jechać na weekend w góry, czy nad morze? Jest to pytanie z góry zakładające, że mamy gdzieś jechać. Naszym wyborem pozostaje tylko miejsce.

 

  • Zasada wzajemności. Wpajana jest Nam od najmłodszych lat. Jeśli coś dostaliśmy, należy się odwdzięczyć. Tę zasadę stosują w sklepach hostessy. Dostałeś darmową kawę na spróbowanie od miłej Pani lub Pana, należałoby kupić kawę. Ostatecznie nie ma nic za darmo!
    Zasada sympatii – osoba Nam znana jest bardziej wiarygodna od zupełnie nieznajomego człowieka. Stosowana np. w pracy. Często w firmach nawiązywana jest nić sympatii między pracownikiem a pracodawcą. Organizowane są wypady integracyjne. Trudniej będzie Nam wówczas odmówić wykonania jakiegoś zadania komuś, kogo traktujemy jak dobrego kumpla.

 

  • Presja grupy. W sytuacji która Ciebie nie śmieszy, słysząc śmiech innych, sam postępujesz tak samo. Dostosowujesz się do innych, żeby nie odstawać od grupy. Mógłbyś zostać uznany wtedy za dziwaka.

 

  • Przypadkowa osoba – trik często stosowany w sprzedaży nieruchomości. Na umówione spotkanie pokazowe mieszkania przychodzi inna osoba, która jest w stanie przebić Naszą ofertę, tylko po to żebyśmy zapłacili więcej. Osoba ta jest natomiast podstawiona przez sprzedającego.

Podsumowanie.

Technik manipulacyjnych jest naprawdę bardzo dużo. Zachęcam do zapoznania się z technikami manipulacji występującymi w biznesie, pracy, mediach, czy związkach. Warto również sprawdzić znaczenie takich pojęć jak: przekaz podprogowy, czy piramida finansowa. To spora dawka wiedzy, która może przydać się w codziennym życiu.

Na co jeszcze powinniśmy uważać?

Praca chałupnicza. Widzieliście kiedyś takie ogłoszenie? To sprytne oszustwo polegające na zapewnieniu pracy w domu, np. przy składaniu długopisów. Problem tych ogłoszeń polegał na tym, że to My musieliśmy ponieść koszt paczki z długopisami, która miała do Nas trafić. Mało tego, później mogliśmy otrzymać informację, że sami musimy je sprzedać 😊

Ogłoszenia na OLX

Oszustów na takich portalach jest pełno, a ich sztuczki naprawdę potrafią zaskoczyć. Należy uważać na wszelkie ogłoszenia typu: pilnie sprzedam, oddam za darmo, zaś w toku rozmowy okazuje się, że adres został zmieniony i odbiór osobisty nie jest możliwy. Jedynym rozwiązaniem staje się wysyłka towaru. Wystarczy tylko dokonać opłaty za kuriera wchodząc w link do płatności. Link ten przekierowuje Nas do fałszywej strony z płatnościami i później fałszywej strony banku. Oszust widzi Nasze dane logowania. Następnie pozbawia Nas wszystkich środków zgromadzonych na koncie.

OGŁOSZENIA NA ALLEGRO

Podobnie może być z fałszywymi linkami do allegro podawanymi przez oszusta z OLX dla zapewnienia, że jest wiarygodny i wyśle Nam paczkę. Link działa jak należy. Wyświetlana zostaje strona z produktem, klikamy kup teraz. Następnie możemy się zalogować i tu ciekawostka zalogujemy się na jakiekolwiek dane. Bardzo prawdopodobne, że strona również będzie przechwytywać wpisywane dane. Tak więc nie dość, że przelejemy komuś pieniądze na fałszywe konto, to może również dojść do kradzieży konta allegro. Warto zwrócić uwagę na pasek adresu strony, czy jest to allegro i czy to bezpieczna strona.
Na YouTube jest masa filmików dotyczących oszustw z takich portali jak OLX, czy allegro. Zachęcam do oglądania.
Uwaga końcowa.
Cechę, którą musimy w sobie również wykształcić to asertywność. Niczym z piosenki T love …bo najtrudniej powiedzieć nie, gdy mówią tak.

ZAPAMIĘTAJ!!!

Na manipulację podatni są ludzie zakompleksieni, z niskim poczuciem własnej wartości, dlatego bądź mądrzejszy i nie daj się oszukać!

Mam nadzieję drogi czytelniku, że ten wpis będzie dla Ciebie dobrą lekcją i przestrogą. Na każdym kroku jesteśmy narażeni na oszustwa i manipulacje. Żyjemy w czasach, w których na każdym kroku musimy się mocno pilnować zarówno w realnym życiu, jak również w Internecie.

Nowy Rok. Nowe cele #6

WORK

Cele i ich realizacja. 

Jak drogi czytelniku odnajdujesz się w kolejnym roku? Czy osiągnąłeś już cele, do których dążyłeś? Wyznaczyłeś sobie nowe? Coś zostało już zrealizowane, albo jest w toku? Czy może nadal jesteś tam gdzie byłeś… w przysłowiowej dupie? Z początkiem nowego roku postanowiłem dodać kolejny wpis, który ma Cię zachęcić, a nawet zmusić do działania! Nie lubimy się do niczego zmuszać prawda? Tak, zgadza się. Jest to Nam mocno nie na rękę, mało komfortowe. Śledząc mojego bloga wiesz już, że jeśli chcesz w swoim życiu coś osiągnąć, nie będzie komfortowo. To dlatego, że tego komfortu sobie nie wypracowałeś. Zamiast ciężko nad sobą pracować, tylko narzekanie, skamlenie, oglądanie seriali i facebooki. Teraz ponosisz tego konsekwencje.

Wierzę jednak, że jesteś silny. W nic tak mocno nie wierzę jak w ludzi oraz w to, ze mogą być lepsi. Ty również możesz i będziesz. Za każdym razem, robiąc sobie poranną kawę, czy herbatę pomyśl o tym wpisie. Jeśli brakuje Ci determinacji do działania, mam dla Ciebie konkretny sposób motywacji. Ustaw sobie w telefonie przypomnienie z jakimś mocnym hasłem, które codziennie, o danej godzinie, będzie przypominać, że musisz działać, typu: „Zrób coś ze swoim życiem!”, „Na co czekasz?!”. Sam będziesz wiedział, jakie zdanie Cię zmotywuje.

Może nie warto? 

A może to ja przesadzam? Może moja próba motywacji, zmian sposobu myślenia i rozwoju Twojej osoby jest zupełnie niepotrzebna? Może jest Ci tak naprawdę dobrze? Pracujesz i zarabiasz większe lub mniejsze pieniądze, masz dach nad głową, masz co jeść. Być może czujesz się już szczęśliwy, mądry i niczego więcej od życia nie oczekujesz? Spełniłeś swoje życiowe marzenia albo jesteś już na końcowym etapie ich realizacji. Jeśli tak jest, to wygrałeś! Gratulacje! Umówmy się tylko na jedno. Nie daj się przyłapać na tym, że w jakiejkolwiek kwestii życiowej narzekasz. Żalisz się innym, jak masz źle i marudzisz. Mam nadzieję, że rozumiesz dlaczego? Jeśli tak się stanie to znak, że zaczynasz oszukiwać samego siebie i coś jest bardzo mocno nie tak!

Demotywacja.

Miałeś kiedyś jakiś pomysł, który chciałeś zrealizować? Ile razy poddałeś się, ze względu na ludzi, którzy mówili, że to nie ma sensu? Gdyby wszyscy w Twoim otoczeniu powtarzali, że jesteś beznadziejny, jakie byłoby wówczas Twoje zdanie o sobie? Co zrobiłbyś, żeby udowodnić, że jest inaczej? Rozumiesz do czego zmierzam? Wpływ innych ludzi na nasze życie często bywa szkodliwy. Informacje, które do nas docierają mają wpływ na Naszą osobowość oraz podejmowane decyzje. Ważne, żeby zdawać sobie sprawę z tego, co ludzie do nas mówią. Filtrować informacje, po to, aby wykorzystać tylko te, które są niezbędne do doskonalenia samego siebie. Na te negatywne warto się natomiast uodpornić. Częściej spotkamy się bowiem z hejtem, niż pozytywną opinią. Ludzie już tak po prostu mają. Często bywają zazdrośni, muszą dowartościować swoje ego, czuć się od kogoś lepszym. Karmią się tym, ponieważ nic innego im już nie pozostało. Sami powinniśmy znać swoją wartość. Nikt inny nam jej nie nadaje!

Przykład demotywacji.

Rodzice są świetnym przykładem demotywatorów. Sam jestem tego przykładem. Już od najmłodszych lat wysłuchiwałem, że coś jest mi niepotrzebne, wyrzucone pieniądze, to się nie uda, będę tego żałować. Rodzice chcą dla swoich dzieci jak najlepiej, chcą je chronić przed popełnianiem błędów i opierając się na swoim doświadczeniu, uparcie twierdzą, że wiedzą najlepiej, co jest dla nich najlepsze. Niestety nie zawsze mają rację. Pomijam już problem demotywacji do robienia czegokolwiek. Istotniejszą kwestią jest zahamowanie własnego rozwoju oraz chęci poznawania świata. Bo przecież nic nie uczy tak, jak odczucie porażki na własnej skórze. Warto jednak każdy swój pomysł, który mamy chęć zrealizować, dokładnie przemyśleć. Zastanowić się nad jego sensem nawet trzy razy. Znaleźć za i przeciw. Podjąć stanowczą decyzję i zacząć działać albo zrezygnować. To dobra i sprawdzona metoda. Zalecam nie podejmować poważniejszych decyzji pod wpływem silnych emocji. Może to przynieść mało pożądane efekty.

Relacje z ludźmi.

W życiu należy otaczać się ludźmi, którzy potrafią Nas motywować oraz wspierać w podejmowanych działaniach. Warto również poznawać nowych ludzi, ich odczucia i opinie. Każdy człowiek jest bowiem inny oraz posiada własny punkt widzenia. Każdej nowo poznanej osobie, bez względu na to, jakie odniesiesz pierwsze wrażenie, daj czystą kartę. Ludzie, niestety coraz rzadziej, ale potrafią jeszcze mile zaskoczyć. Przebywanie zaś w towarzystwie, które tylko demotywuje będzie ciągnąć Nas na dno. My sami musimy mieć na tyle rozumu, żeby wiedzieć jakie decyzje podejmować. W końcu to Nasze życie i to My, a nie ktoś inny, o nim decydujemy.
Pamiętaj, drogi czytelniku, że praca nad sobą to również praca z innymi ludźmi. Na wpis o relacjach przyjdzie jeszcze czas.

Serdecznie zapraszam do śledzenia : FACEBOOK